Bookomaniaczki podróże literackie

Anna Kańtoch, „Tajemnica Diabelskiego Kręgu”

Tajemnica Diabelskiego KręguLato, lato, lato czeka. Razem z latem czeka… no właśnie, co? Trzynastoletnia Nina nie ma zbyt wielu perspektyw na nadchodzące wakacje. Polska lat 50. dopiero otrząsa się z zawieruchy WWII, atrakcji i rozrywek dla młodszej części ocalałego społeczeństwa jest jak na lekarstwo. Plany dziewczynki zmieniają się jednak niemal z dnia na dzień, kiedy ukrywający się w okolicy jej miejsca zamieszkania anioł (tak! na ziemię zstąpiły anioły) oferuje jej możliwość spędzenia dwóch wakacyjnych tygodni w klasztorze znajdującym się w niewielkiej, malowniczej miejscowości Markoty. I w ten oto sposób Nina rozpoczyna przygodę życia.

Zagadka goni zagadkę, Nina próbuje odgadnąć motywy działań aniołów, które zaproponowały kilkunastoosobowej grupie młodszych i starszych dzieci darmowe wakacje w opuszczonym przez zakonnice klasztorze. Do tego dochodzą jeszcze dziwne paranormalne zjawiska mające miejsce w samych Markotach oraz zachowanie innych uczestników „kolonii”, z których każdy wydaje się ukrywać przed grupą jakąś tajemnicę. Historia wciąga niemal od pierwszych stron, autorka umiejętnie buduje napięcie, stopniując nastrój grozy, kreśląc słowami miejsca i sytuacje, które wywołują u czytelnika dreszcz niepokoju. Nie wiemy, czego tak naprawdę chcą anioły, które spadły z nieba i ukrywają się przed PRL-owską władzą w domach wierzących Polaków; nie wiemy, gdzie podziewają się znikający nagle bohaterowie i co z tym wspólnego ma Diabelski Krąg – kępa karykaturalnie poskręcanych drzew otoczona wyjałowioną ziemią. Dlaczego anioły wybrały trzynaścioro dzieci z różnych zakątków kraju i umieściły je w jednym miejscu, w tym samym czasie? Jakie są okoliczności śmierci lokalnej artystki, której ciała nie odnaleziono? Jaką tajemnicę skrywa dwoje starszych ludzi pracujących w klasztorze? Kto jest wybrańcem, i jaką rolę musi odegrać w planie ratowania świata?

„Tajemnica Diabelskiego Kręgu” przypomniała mi lektury moich szczenięcych lat – serię książek o przygodach Pana Samochodzika, czy czytane w tempie błyskawicznym kolejne części przygód Trzech Detektywów sygnowane nazwiskiem samego Alfreda Hitchcocka (słynny reżyser nie był, co prawda, rzeczywistym autorem powieści, ale często pojawiał się na ich kartach – jako mentor i przyjaciel młodych detektywów). Powieść Anny Kańtoch jest jednak mroczniejsza niż te książki czytane kilkanaście lat temu (albo tak mi się tylko wydaje – upływ czasu zaciera wrażenia), przygody młodych bohaterów doprawione elementami rodem z horroru, cieknącą krwią, tajemniczymi śladami, trzaskającymi oknami i wiatrem hulającym po opustoszałych korytarzach starego klasztoru opisane są tak plastycznie, że wyobraźnia zaczyna pracować już od pierwszych rozdziałów i wpadasz – Czytelniku – w czasoprzestrzenną dziurę: chcesz czytać więcej i więcej, bez względu na porę dnia (czy nocy). Dodatkowym atutem powieści są klimatyczne ilustracje Dominika Brońka, aż by się chciało, aby było ich w tej książce więcej!

Jeśli więc macie ochotę na przygodowy kryminał z metafizyką w tle – polecam Dla czytelników młodszych nadaje się idealnie – perypetie grupy nastolatków mierzących się z ponadnaturalnymi siłami wciągną niejednego, zwłaszcza w deszczowe popołudnie, tym trochę starszym przypomni czasy, kiedy z wypiekami na twarzy zagłębiali się w kultowe polskie (i nie tylko) powieści młodzieżowe. Magia, przygoda, kryminał – to wszystko znajdziecie w „Tajemnicy Diabelskiego Kręgu”.

Z książki na książkę staję się coraz większą fanką Anny Kańtoch – zaczęło się od „Przedksiężycowych” (muszę doczytać tom trzeci), później trafiłam na „Diabła na wieży” (zbiór opowieści o Domenicu Jordanie jest świetny! Muszę znaleźć i dorwać ”Zabawki diabła”), zastanawiam się także, czy nie poznać bliżej drugiej części przygód Niny – „Tajemnicy Nawiedzonego Lasu”. Kuszą mnie jeszcze „Światy Dantego” oraz najnowsza – „Łaska”. So many books, so little time!🙂 Czytaliście któryś z tych tytułów? Polecacie coś szczególnie?

***

Autor: Anna Kańtoch

Tytuł/Tytuł oryginału: Tajemnica Diabelskiego Kręgu

Ilustracje: Dominik Broniek

Ilość stron: 512

Miejsce i rok wydania: Warszawa 2013

Wydawnictwo: Uroboros

P2_ksiazka_za_grosze

2 comments on “Anna Kańtoch, „Tajemnica Diabelskiego Kręgu”

  1. tommyknocker
    Sierpień 11, 2016

    Jak miło przeczytać nowy wpis u Ciebie🙂 Mam nadzieję, że będziesz tu częściej.
    Jeżeli chodzi o Kańtoch, to przeczytałem dwie jej książki i obie serdecznie polecam:
    http://samotnia1981.blox.pl/2016/03/Anna-Kantoch-LASKA.html
    http://samotnia1981.blox.pl/2016/05/Anna-Kantoch-CZARNE.html

    • Agnieszka
      Sierpień 11, 2016

      Dziękuję bardzo, już się z synkiem dotarliśmy i powinnam częściej mieć czas na pisanie (bo poczytałam sporo przez ten czas, tylko nie było kiedy do komputera przysiąść)🙂 „Łaskę” i „Czarne” muszę przeczytać jak tak, skoro polecasz🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: