Bookomaniaczki podróże literackie

Dziś są moje urodziiinyyyy…

więc wpisu konkretnego nie będzie🙂 Przekroczyłam już połowę lat, których pierwsza część kończy się na -dzieścia, za kilka tysięcy dni będę już miała -dzieści… Ostatnie dni stanowią namacalny dowód na to, że marzenia się spełniają – szykuję się do przeprowadzki i zmiany pracy (na tą wymarzoną!). Przede mną gorący okres, w skład którego wchodzi pakowanie, poznawanie zakresu nowych obowiązków, przeprowadzka (wcale nie taka łatwa, bo moje nowe miejsce zamieszkania od domu dzieli 120 km), no i okolicznościowa impreza wszystko-w-jednym (nowa praca+urodziny+przeprowadzka = niebywały sukces)🙂

W związku z powyższym, w ciągu kilku dni raczej nic nie napiszę (chociaż będę się bardzo starała, bo trochę ostatnio poczytałam i wypadałoby to spisać). W ramach utrzymania regularności wpisów i samodoskonalenia się, wrzucę zdjęcia zapowiadające przyszłe moje lektury i zapisy wrażeń z tychże. Wybaczcie ich jakość – robione były na szybko i od nadmiaru emocji ręka mi się lekko trzęsła, a na poprawki nie bardzo mam czas🙂

100_7010

„Dziewczyny atomowe” przyniósł mi dziś listonosz. Jestem bardzo ciekawa tej książki, opowiadającej o ściśle tajnym projekcie i jego uczestniczkach. Wedle posiadanych danych, pojawia się tam również wątek polski, co tylko podsyca moją ciekawość.

100_7013 W końcu udało mi się skompletować „Opowieści rodu Otori”. Dwa ostatnie tomy przyszły do mnie na początku tego tygodnia. A moja przygoda z serią Lian Hearn rozpoczęła się dobre 5 lat temu, kiedy na wyprzedaży, skuszona piękną fioletową okładką i nawiązaniem do kultury Japonii, kupiłam tom 3 i musiałam dobrać części wcześniejsze, aby móc rozpocząć lekturę🙂

„Biały tygrys” to książka, którą pod koniec lipca będziemy omawiać na spotkaniu naszego DKK. Morderstwo osadzone w Indiach, widzianych oczami tambylca, podobnych do tych pokazywanych w „Slumdogu” – to coś dla mnie!  No i oczywiście „Dziewiąta runa” – pożyczona od koleżanki – bo „Florystka” mi się podobała🙂

100_7014Drugi tom „Przedksiężycowych” Anny Kańtoch – wciąga mnie coraz bardziej. „Gliniarz” duetu Ciszewski&Liedel – ostatnio pociąga mnie tematyka policyjno-peerelowska. „Ostateczny argument królów” Abercrombiego, finalny tom trylogii „Pierwsze Prawo” – poznaję pisarza i jestem bliska polubienia bezwarunkowego🙂

W poziomie: „Kostka” Izy Korsaj – jeszcze nie czytałam, ale jestem pozytywnie nastawiona. I moje najświeższe odkrycie, kupiona podczas jednej z wypraw „po pracę”. Albert Wass i jego „Czarownica z Funtinel” – skusiła mnie mocno obniżona cena i piękna baśniowa okładka. Zaczęłam czytać i jestem zachwycona! (więcej wrażeń z lektury – jak tylko uporam się z ponad ośmioma setkami stron)

I na zakończenie: mają też do mnie przyjść dwie książki, które wzbudziły moje zainteresowanie.

Brzechwa-nie-dla-dzieci_Mariusz-Urbanek Pierwsza z nich interesuje mnie jako wielbiciela-amatora treści opowiadających o rynku wydawniczym i dziedzinach go dotykających – przedstawia znanego nam z bajek czytanychZaklad pogrzebowy przedstawia_okladka w dzieciństwie Brzechwę z zupełnie innej perspektywy. Nie wiedziałam, że działał on aktywnie w obronie praw autorskich literatów – więc najwyższy czas przyjrzeć się tej stronie jego życiorysu dokładniej🙂

Druga zachęciła mnie oryginalną okładką i tytułem. Przeczytałam załączoną do maila informację prasową i jeszcze intensywniej zapragnęłam zapoznać się z książką „Zakład pogrzebowy przedstawia”. Autor wiele lat pracował w branży funeralnej i niniejsza pozycja stanowi zapisek części jego bogatych doświadczeń. Z niecierpliwością czekam na listonosza🙂

Na najbliższych kilka dni życzę Wam miłych wieczorów i niesamowitych czytelniczych doznań!

Fundatorami dzisiejszego dobrego humoru oraz sporej części przedstawionych powyżej tytułów są:

logo.v1leidisWO-logoLOGOISKRY

22 comments on “Dziś są moje urodziiinyyyy…

  1. Tigerlily
    Lipiec 11, 2013

    „Przekroczyłam już połowę lat, których pierwsza część kończy się na -dzieścia, za kilka tysięcy dni będę już miała -dzieści…” Hmm, ani mi to na 25 nie pasuje, ani na 30🙂 Ależ zagwozdka logiczna😉 Jak by nie było STO LAT STO LAT, szczęścia na nowej drodze życia i mnóstwa potwornie wciągających książek!
    Kupiłaś „Opowieści…” – błyskawicznie🙂 Czekam na recenzje zatem.

    • missfeather
      Lipiec 11, 2013

      Kupiłam dwa ostatnie tomy – za niemal bezcen (ludzie nie znają się na literaturze, ot co!). Z opiniami na temat większych całości jest ten problem, że ciężko uniknąć zdradzania fabuły – w tym przypadku to spora komplikacja, więc chyba tylko jedną część przedstawię🙂
      Dobrze liczysz – akurat się mieszczę w wymienionym przez Ciebie przedziale wiekowym🙂

      • Tigerlily
        Lipiec 11, 2013

        Zawsze możesz zrobić wpis o całej serii. Ja bym z chęcią taki przeczytała.

      • missfeather
        Lipiec 11, 2013

        To jest myśl! I jednocześnie wyzwanie:) Tylko trzeba będzie trochę poczekać, aż doczytam najnowsze części🙂

      • Tigerlily
        Lipiec 11, 2013

        Mi się nie spieszy, poczekam🙂

      • missfeather
        Lipiec 11, 2013

        To będzie zatem wpis ze specjalną dedykacją🙂

  2. naPIĘKNEJ
    Lipiec 11, 2013

    Jak to dobrze przeczytać, że komuś się tak dobrze powodzi – w sensie tyle dobrych nowin i zmian:) Powodzenia zatem:)
    „Dziewczyny atomowe”, „Brzechwa nie dal dzieci”… – z wielką ciekawością czekam na Twoje opinie:)

    • missfeather
      Lipiec 11, 2013

      Jutro (o ile wstanę🙂 ) biorę się za „Dziewczyny”, bo czekałam na nie z niecierpliwością🙂 Myślę, że to będzie dobra książka

  3. takitutaki
    Lipiec 12, 2013

    wszystkiego dobrego! czekam na opinie o Brzechwie i Atomówkach🙂

    • missfeather
      Lipiec 12, 2013

      Dziękuję🙂 Jak dokończę „Przedksiężycowych II”, biorę się za „Dziewczyny” – bo przyciągają nieustannie moje spojrzenie🙂

  4. Krysia
    Lipiec 13, 2013

    Książka Przedsiębiorca pogrzebowy przedstawia! jest bardzo interesująca. Przeczytałąm ją jednym tchem. Niesamowicie interesujące historie: czasami płakałam, czasami śmiałam sęi. Bardzo ją polecam wszystkim, który kiedyś stracili kogoś bilskiego, ale nie tylko. Fajna lektura na letnie dni.

  5. mało oryginalna
    Lipiec 13, 2013

    Najlepszego oczywiście, no i chyba szczęścia na nowej drodze nie? Miejmy nadzieję, że uda ci się wszystko połączyć z pisaniem😀 Powiem, że jestem zaciekawiona ostatnią pozycją tzn. „Zakład pogrzebowy przedstawia”, może być ciekawie!!!
    Powodzenia w pisaniu!🙂

    • missfeather
      Lipiec 13, 2013

      Dziękuję🙂 Biorę się za czytanie, jak tylko „Zakład pogrzebowy” do mnie przyjdzie – ciekawi mnie niesamowicie🙂

  6. miqaisonfire
    Lipiec 14, 2013

    Spóźnionego najlepszego!😀
    A stosy rewelacyjne, godne pozazdroszczenia!

    • missfeather
      Lipiec 14, 2013

      Dziękuję🙂
      Chyba nie do końca przekonuje mnie idea „stosów” i nie będę ich więcej zamieszczała – chyba że znów nic nie napiszę i czymś będę musiała zastąpić brak regularnego postu🙂

  7. portokolada
    Lipiec 15, 2013

    Z lekkim poślizgiem, ale życzę wszystkiego najlepszego😉 Samych najlepszych książek w posiadaniu!

  8. S.
    Lipiec 16, 2013

    Pięć dni po, ale co z tego🙂, wszystkiego dobrego!

  9. eyesOFsoul
    Lipiec 18, 2013

    Spóźnione, wszystkiego najlepszego🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s