Chris Carter, „Egzekutor”

egzekutorPomyśl o czymś, co przeraża cię najbardziej na świecie. Teraz wyobraź sobie, że o twoim strachu wie ktoś jeszcze, ktoś bardzo niebezpieczny. I oto pewnego dnia słyszysz, jak nieznajomy głos szepcze ci do ucha: „Witaj w świecie swoich największych lęków. Wiem, co cię przeraża”. A zaraz potem zaczynają się ostatnie godziny twojego życia, godziny przepełnione niewyobrażalnym cierpieniem i żarliwymi modlitwami o nadchodzącą śmierć, której w tym przypadku najwyraźniej się nie spieszy. Jednak możesz odetchnąć z ulgą, twoje lęki są bezpieczne w twojej głowie, a tajemniczy mężczyzna z krainy najgorszych koszmarów żyje wyłącznie na kartach powieści Chrisa Cartera.

W „Egzekutorze” nie ma nadprzyrodzonych istot, wyciągających po nas macki spod łóżka czy z szafy, jest natomiast człowiek z krwi i kości, zadający swym ofiarom śmierć w najokrutniejszy z możliwych sposobów. Powieść Cartera to bardziej thriller niż kryminał – pisarz, mimo niedużego doświadczenia, potrafi pobudzić wyobraźnię czytelnika. Jeśli film „Siedem” Davida Finchera jest wam nieobcy i lubicie „te” klimaty, warto poświęcić czas na zapoznanie się z powieścią Cartera.

W Los Angeles dochodzi do makabrycznego morderstwa – w kościele zostają znalezione zwłoki księdza, z łbem psa przytwierdzonym w miejscu, w którym powinna znajdować się głowa. Na ciele ofiary znajduje się wymalowana krwią cyfra „3”. Wszystko wskazuje na zbrodnię na tle religijnym, jednak brakuje podobnych spraw, które by pasowały do schematu. Pojawia się natomiast kolejne, straszliwie zmasakrowane ciało, oznaczone krwawą „czwórką”. Prowadzący śledztwo Robert Hunter i Carlos Garcia stają przed nie lada zadaniem: mają złapać zabójcę, który wykorzystuje największe obawy swoich ofiar i zadaje im śmierć na sposób, który je najbardziej przerażał. Morderca działa bardzo systematycznie, wydaje się, że doskonale zna swoje cele i wie o nich niemal wszystko. Zanim pozbawi ofiarę życia, godzinami zadaje jej nieludzkie cierpienie w bardzo przemyślny sposób, wykorzystując jej największe lęki, dla każdego morderstwa przygotowując indywidualną scenerię i narzędzia tortur.

W Mieście Aniołów dzieją się rzeczy, które potrafią wywołać gęsią skórkę. „Egzekutor” trzyma w napięciu do ostatniej strony. Ksiądz, sprzedawca samochodów, szefowa agencji nieruchomości, przestępca – dość długo nie wiemy, co łączy kolejne, pozornie niezwiązane ze sobą ofiary, wraz ze śledczymi próbujemy poznać tożsamość bezwzględnego zabójcy oraz kierujące nim motywy. Coraz większą sympatią zaczynamy też darzyć duet Hunter & Garcia, chociaż pierwsze skrzypce niewątpliwie odgrywa Hunter, posiadający niesamowity instynkt, który pozwala z natłoku poszlak znaleźć tę właściwą. Gdyby się przyjrzeć biografii Cartera, w postaci detektywa można znaleźć kilka cech łączących bohatera literackiego z jego twórcą.

Chris Carter studiował psychologię i zaburzenia kryminalne, po ukończeniu studiów przez dłuższy czas pracował jako psycholog w biurze prokuratora, gdzie uczestniczył w przesłuchaniach przestępców, m. in. również seryjnych morderców. W życiu spotkał tylu zbrodniarzy, że starczy mu pomysłów na jeszcze kilka książek – taką mam cichą nadzieję, bo dołączyłam do grona wielbicieli Cartera. Na marginesie wspomnijmy, że „Egzekutor” jest drugą jego powieścią, debiutował „Krucyfiksem”, w którym śledczy Hunter i Garcia podążają tropem innego, nie mniej groźnego mordercy.

Carter zna świat, o którym pisze. Być może ludzie, na których wzorował swoich bohaterów, istnieją naprawdę. Studia, praca z przestępcami, umiejętność niezwykle sugestywnego przedstawiania miejsc i postaci sprawiają, że „Egzekutor” to nie tylko kryminał, to mroczny thriller, od którego nie można się oderwać. A gdy skończysz lekturę, a za oknem będzie już ciemno, nie zapomnij zamknąć drzwi na klucz i nie wpuszczaj obcych do domu.

P.s. Zastanawiam się, czy komuś jeszcze powieść Chrisa Cartera skojarzyła się ze wspomnianym na samym początku niniejszej recenzji filmem Finchera – chętnie poznałabym Wasze zdanie na ten temat.

***

Autor: Chris Carter

Tytuł/Tytuł oryginału: Egzekutor/ The Executioner

Tłumaczenie: Krzysztof Mazurek

Ilość stron: 424

Miejsce i rok wydania: Katowice 2013

Wydawnictwo: Sonia Draga

Recenzja książki „Egzekutor” opublikowana jest także w serwisie

logo.v1

About these ads

5 Responses to “Chris Carter, „Egzekutor””

  1. Uwielbiam książki, które są wzorowane na prawdziwych wydarzeniach i prawdziwych ludziach, to sprawia, że cieszę się, że w danym momencie jestem bezpieczna w domu :P
    Z chęcią przeczytam, bo to moje ulubione klimaty.

  2. Carter ma niewątpliwie talent do tworzenia scen tortur. Krwawe thrillery należą do moich ulubionych i przeczytałam ich wiele, a i tak byłam zszokowana pomysłami cierpień jakie morderca zadawał swoim ofiarom. Przy czytaniu niektórych z nich doznawałam uczucia podobnego do tego, gdy ktoś dramie paznokciami o tablicę. Ała.

    Nie przypadła mi jednak nijak do gustu para detektywów, którzy moim zdaniem byli mdli i nijacy, a dialogi między nimi sztywne i nienaturalne. A wykształcenie Cartera momentami działało na niekorzyść. Bardzo dużo w książce suchych faktów z działań służb amerykańskiej policji, jakby żywcem zacytowanych z kodeksów. Także rozmowy prowadzone w centrum dowodzenia między detektywami, a panią kapitan nudziły mnie niesamowicie. I nie mogę zrozumieć tego ucinania rozdziałów w totalnie abstrakcyjnych momentach, przerwanych w połowie rozmowy. Tzn rozumiem, że to miało nadać dynamiki książce, wciągnąć czytelnika w jakiś tam sposób, ale nie sprawdziło się niestety. Mnie jedynie strasznie to irytowało…

    Jednak ostatecznie oceniam na plus. I ze względu na niesamowitą wyobraźnię Cartera, czatuję na „Krucyfiks”. :)

Trackbacks

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 75 other followers

%d bloggers like this: